Deszczowe wesele

Autor: Nadia Kulozik, Gatunek: Poezja, Dodano: 30 lipca 2010, 22:49:32, Tagi:  lykke li Melodies and Desires

Malinowo musuje w ustach, z lekką chrypką zaczyna opowieść.

Choć nigdzie poza samym sobą nie był, porywa jak bałtycka fala w listopadzie.

Podejdź bliżej, wczuj się, musisz przeniknąć zapachem findlandii, choć sztywno jeszcze i słońce przegania z parkietu my już pijemy za parę młodą.

Tak jak w ten dzień, kiedy zupełnie nie wiesz gdzie usiąść, tak jak w ten dzień, kiedy okazuje się że od dawna masz bilecik na swoim krześle.

 

Odurzeni końcem, przerażeni początkiem, zazdrośni o naiwność.

Idę w stronę środka, już poszło oczko zanim zaciągnęłam na uda pończochy.

Jeśli mi powiesz, że wszystko jest w porządku, to ten jeden raz uwierzę w to, jeśli mi nalejesz pięćdziesiątkę to ten jeden raz będę łykać na raz.

W koncu słowiańską mam głowę, słowiańską urodę, spokojny głos...

 

 

Komentarze (6)

  • dla odmiany tytuł zgadzający się z treścią, co u mnie rzadkością, napisane, choć było w głowie i miało tam pozostać ale ktoś mi przypomniał że powinnam już coś dodać :)))

  • za malo zeby zachwycilo, taki szkic

  • zaleca się po przeczytaniu wyzbieranie szczątków rozszarpanej koszuli i odklejenie plastra szynki z czoła tuż za anteną telewizyjną pod napięciem
    / elesew

    "porywa jak bałtycka fala w listopadzie" - mocne cholera!

  • he he

  • stylowe, nastrojowe, nie odurza, ale smakuje ...zwiewnie że tak powiem
    to "idę w stronę środka...." - dobry motyw
    http://www.youtube.com/watch?v=AvSumJYTt_g&feature=related

  • a mi się jak zwylke podoba :) - Odurzeni końcem, przerażeni początkiem, zazdrośni o naiwność.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się